______________________________________
Wstęp:
Czy czternaście dni to wystarczająco dużo czasu, by się zakochać?
Fea tak nie uważała.
Ale kiedy ta niezdarna hotelowa sprzątaczka potyka się o kolejną niezręczną sytuację, uwzględniając w tym wysoce enigmatyczny status gwiazdy Harry'ego Styles'a, nie jest już pewna niczego.
Poprzez pierwsze spojrzenia, pocałunki, aż po inne "pierwsze", ktorych nigdy nie zapomni, ta dziwna dziewczyna uczy się, że czternaście dni to wystarczająco dużo czasu, aby stracić coś, na czego posiadanie nigdy nie miała nadziei. To także wystarczająco dużo czasu na leniwe dni i romantyczne noce, na ogrzewające dotyki i namiętne posiedzenia, odbywające się pod śnieżnobiałą pościelą. To wystarczająco dużo czasu, na stworzenie niezapomnianych wspomnień w umyśle, łez na policzkach i blizn na skórze.Tak jak każdą przelotną chwilę można rozciągnąć na wieczność, tak i czternaście dni, to okres, w którym można zrobić wszystko.
W trakcie tajemniczego czasu spędzonego z Harry'm, rosną dwa poważne problemy, z którymi muszą się zmierzyć razem i po drodze odkryć, w zarówno tragiczny jak i humorystyczny sposób, że czasami coś dzieje się z premedytacją i nie jest to zwykły zbieg okoliczności.
______________________________________________
Część peirwsza: Believing
"Every now and then, the stars align
Boy and girl meet by the great design
Could it be that you and me are the lucky ones?"
(to teskt piosenki Lana Del Rey - Lucky Ones)
~ Z biegem czasu zrozumiałam swoje błedy, ale było już za późno. Cicho otwieram drzwi lazienki, ale postać znajdująca się w środku sprawia, że moje oczy rozszerzają się jak w horrorze. On odwraca się zupełnie nagi, a jego oczy zatrzymują się na moich.
-Eh, więc...- kładzie swoje dłonie na wyeksponowanych biorach, kierując mój wzrok na jego perfekcyjne "V" na brzuchu, które pokryte jest paskiem ciemnych włosow prowadzących wiadomo gdzie, sprawiając, że pomimo prób odwracania wzroku, czuję się trochę niezręcznie. Z pewnością zauważył moje zagubienie, bo dostrzegłam uśmiech, malujący sie na jego różanych ustach.
- Przepraszam... - wymamrotałam, czując jak moje policzki przybierają kolor karmazynu
- Nie przepraszaj... - powiedział cicho - nic by się nie stało, gdybyś tego nie zrobiła...
- Przeprosiłam... - wybełkotałam, osłaniając twarz trzęsącymi się rękoma. Nagle poczułam jak ciepłe palce odciagają moje dłonie, a wyrzeźbione dołeczki w jego policzkach bezczelnie unoszą się przed moim wzrokiem.
- Nie powinnaś... - Chłopak wyszpetał mi blisko ucha, nadal ściskając mój nadgarstek - Miliony dziewczyn straciłoby rozum w tym momencie..
- Jak widać nie jestem jedną z tego miliona... - zdeklarowałam, próbując uwolnić się z jego uścisku, ale uchwyt był zbyt ciasny - Przepraszam, nie wiedziałam, że byłeś w środku..
- Cóż skarbie... - czuję jego gorący oddech przy mojej szyi, gęsia skórka wzrasta na przekór mojej woli, a on trzyma moje ręce jedną dłonią, a drugą rysuje szlaki wzdłuż mojej szczęki, zostawiając palące miejsca po jego dotyku - Wygląda na to, że teraz już wiesz.~
__________________________________________
Jak Wam się podoba początek? :)
Jeśli chcecie być informowane o nowych rozdziałach zajrzyjcie w zakładkę 'powiadomienia' na górze strony :)
Wyraźcie swoją opinię i powiedzcie czy mamy kontynuować tłumaczenie, bo ilość komentarzy też decyduje o tym jak szybko pojawi się nowy rozdział :)
~ @MyHeroLarreh & @VintageNeverEnd
Zapowiada się super :D
OdpowiedzUsuńSuper początek! Czekam na kolejny! -Marti
OdpowiedzUsuńzapowiada się świetnie.
OdpowiedzUsuńczekam na next
*.* O Boziu ...
OdpowiedzUsuńPo tym małym wstępie wiem niewiele, ale ugh... mam ciary xD
Mam nadzieję, że będziecie tłumaczyć do samego końca i że znajdzie się duużo czytelników ;D
To ja czekam na rozdział ;D
@seziemniak
zapowiada się świetnie.
OdpowiedzUsuńczekam na next
Czekam na następny. Jak narazie bardzo mi się podoba :) xx
OdpowiedzUsuńO BOŻE... PISZ DALEJ.
OdpowiedzUsuńJuż czuje ze to bedzie jeden z moich ulubionycj blogów. Dodawaj szybko nexta nie moge sie doczekac :-)
OdpowiedzUsuńZapowiada się ciekawie x
OdpowiedzUsuńDziekuje ze jednak postanowiłyście go tłumaczyć, czytałam oryginał ale z angirlskiego prrfekcyjna nie jestem więc cieszę się, że go tłumaczycie. x
OdpowiedzUsuń@MagdaR94xx
i like it ;)
OdpowiedzUsuńJest super,ale mam pytanko.Czy Harrold jest w tym ff Harrym z 1D,czy to tylko jego postać ? (Wygląd itd.)
OdpowiedzUsuńFajnie się zapowiada ;)
OdpowiedzUsuńbardzo fajnie sie zapowiada, jeżeli bedziecie to tłumaczyc to napewno będzie to moje ulubione ff, uważam, że jest inne nawet ten krótki wstęp mto pokazuje, jestem ciekawa co się wydarzy przez te dwa tygodnie, prosze tłumaczcie :>
OdpowiedzUsuńzapowiada się bardzo fajnie, jestem ciekawa dalszego rozwoju akcji :)))
OdpowiedzUsuńwow to bedzie świetne, pliski lovki tłumaczcie !1!1!!1!111
OdpowiedzUsuńSzkoda, ze taki krótki :( zapowiada się fajnie, bardzi się cieszę, że podjęłyście sie tłumaczenia
OdpowiedzUsuńZ A K O C H A Ł A M S I Ę ! ! !
OdpowiedzUsuńWiec moze zaczne od tego ze znalazlam oryginalna wersje i zaczelam czytac! Zakochalam sie w tym opowiadaniu! Kiedy odkrylam to tlumaczenie myslalam ze umre ze szczescia! Tlumaczcie dalej! To ff jest niesamowite!!
OdpowiedzUsuńZapowiada się super czekam na rozdział ;)
OdpowiedzUsuńZapowiada się świetnie! Już nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału *_*
OdpowiedzUsuń@kidrauhl_love32
Omg, uwielbiam, gdy się tak emocjonująco zaczyna. *.*
OdpowiedzUsuńŚwietnie się zapowiada
OdpowiedzUsuń@nataliadata1
Wow ! Bardzo ciekawie sie zaczyna. Jest bardzo ciekawe i wciagajace. Takze bardzo wam dziekuje dziwczyny ze poswiecacie czas na tlumaczenie :) no i czekam na rozwiniecie akcji c:
OdpowiedzUsuńświetnie się zapowiada. Informuj mnie jak mozesz @RusherMuffin
OdpowiedzUsuńsuper
OdpowiedzUsuńjuż mi się podoba!
OdpowiedzUsuńczekam na następny :)
Nie rozumiem po co został załozony ten blog.. Po co chciałyscie go tłumaczyć skoro olałyscie to totalnie.. Nie wiem jak inni "czytelnicy" ale ja nie zamierzam czekać 6 miesiecy albo dłuzej na nastepny rozdział, jeszcze rozumiem gdyby był on bardzo długi jednak 1 czes ma zaledwie 8 akapitow. Na waszym miejscu wzieła bym sie do tłumaczenia albo dała sobie z tym spokoj bo wkrotce i tak nikt tu nie bedzie zagladał..
OdpowiedzUsuń